W kwietniu 2021  roku amerykańska administracja wezwała do wprowadzenia minimalnej, globalnej stawki podatku dochodowego, która zapewni odpowiednie opodatkowanie dochodów osiąganych przez międzynarodowe przedsiębiorstwa w państwie, w którym rzeczywiście osiągają przychody. Zmiany te będą również dotyczyć przedsiębiorstw cyfrowych. Czy jesteśmy bliżej konsensusu i wprowadzenia zmian w międzynarodowym prawie podatkowym dotyczących przedsiębiorstw cyfrowych? Co z koncepcją polskiego podatku cyfrowego? 

Warto przypomnieć, że obecne prace w OECD dotyczące ograniczenia erozji podstawy opodatkowania (BEPS) wśród przedsiębiorstw międzynarodowych zostały podzielone na dwa filary. W ramach filaru pierwszego opracowywane są zmiany dotyczące opodatkowania przedsiębiorstw gospodarki cyfrowej. Z kolei filar drugi dotyczy zmian w opodatkowaniu wszystkich międzynarodowych przedsiębiorstw i obejmuje prace nad wprowadzeniem minimalnego globalnego podatku dochodowego.

Do tej pory jednym z największych przeciwników wprowadzenia zmian w opodatkowaniu gospodarki cyfrowej były Stany Zjednoczone. To właśnie tam mają siedzibę najwięksi technologiczni giganci i proponowane zmiany uderzą w budżet tego państwa i podmioty z tego kraju.

Dlatego też, zgodnie z ostatnimi informacjami amerykańskiej administracji, USA będzie starało się odciągnąć uwagę negocjujących od prac w ramach pierwszego filaru i przekonać państwa zrzeszone w OECD do przyjęcia minimalnego, globalnego podatku dochodowego (opracowywanego w ramach drugiego filaru). Zmiany zaproponowane przez USA dotyczyłyby jedynie największych firm na świecie, których przychody globalne wynoszą co najmniej 20 miliardów dolarów (około sto największych światowych koncernów).

Jednocześnie Stany Zjednoczone ponownie zagroziły nałożeniem ceł na takie kraje, jak Francja, Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania, które wprowadziły krajowe rozwiązania mające na celu opodatkowanie przedsiębiorstw gospodarki cyfrowej w zależności od przychodów osiąganych w danym kraju (bez oczekiwania na międzynarodowy konsensus).

Informacje z Waszyngtonu spotkały się z dość dobrym odbiorem ze strony większości państw. Jak wskazał niemiecki minister finansów konstruktywna postawa administracji USA znacznie ułatwi osiągnięcie porozumienia w sprawie odpowiedniego opodatkowania przedsiębiorstw gospodarki cyfrowej, a niemiecki rząd jest przekonany, że porozumienie w tej sprawie zostanie osiągnięte do połowy 2021 roku. Nieco inaczej wypowiedział się francuski minister Bruno Le Maire, który wskazał, że choć historyczne porozumienie jest w zasięgu ręki to jednak „nie przyjmą filaru pierwszego bez drugiego i filaru drugiego bez pierwszego ”.

Również w Polsce co chwilę powraca temat podatku cyfrowego. Na początku kwietnia 2021 r. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że pracuje obecnie nad wprowadzeniem podatku od obrotów przedsiębiorstw oferujących usługi reklamy internetowej, treści cyfrowych, przetwarzania w chmurze, pośrednictwa platform internetowych i mediów społecznościowych, których globalne roczne przychody przekraczają 750 mln euro. Prace trwają niezależnie od międzynarodowej inicjatywy OECD, jednak nie jest wiadome, czy polski rząd zdecydowałby się na zaproponowanie takiego podatku niezależnie od stanu prac międzynarodowych.

Jedno jest pewne – 2021 r. przyniesie nam jeszcze wiele nowych ustaleń dotyczących zmian w opodatkowaniu gospodarki cyfrowej.

SUBSKRYBUJ
Podziel Się z Innymi!